Nebraska Jones

Imię i nazwisko
Nebraska Jones
Lokalizacja
J-w
WWW
http://www.lastfm.pl/user/katey3

That girl needs therapy.

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 23:05

      [^balkanka] I po raz kolejny poczucie zawieszenia w próżni.

    • 23:05

      A po weselnym weekendzie - zjazd.

  • Czwartek, 10 maja 2012

    • 11:25

      Jak się okazuje poprzez mieszkanie pod jednym dachem z uporządkowaną i zdyscyplinowaną osobą nie stajesz się taki sam. A na pewno nie po 2 m-cach.

    • 04:29

      To już tak wcześnie robi się jasno? Jaktokiedyto?

  • Poniedziałek, 7 maja 2012

    • 20:50

      [^balkanka] Nie żebym nie lubiła sałaty (omnomnom), ale te tosty... wołają do mnie.

    • 20:49

      Nie, nie, nie, będę twarda i zamiast tostów zjem kanapkę z pomidorem i sałatą.

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 18:43

      Za tydzień będzie po wszystkim. Dziś mam, prosto rzec ujmując, wyjebane.

    • 11:36

      Trza wyjeżdżać. Nic mnie tak nie boli jak brak TEGO powietrza. Zabiorę sobie do słoika, nie?

  • Sobota, 28 kwietnia 2012

    • 19:42

      Poza tym - wiosna na wschodnich rubieżach piękna jak zawsze. I ten luft, jedyny na świecie!

    • 19:40

      Chęć bycia zaskoczoną mnie zgubiła. Magnolia zmarzła, i w tym roku nie kwitnie.

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

    • 18:14

      A na papierowych ręcznikach wytłoczona historia Mistrzostw Europy. Teraz pod ręką mam 1984 Francja - Hiszpania 2:0. Hmmm.

    • 18:10

      Uuuuuuuuuuupał.

    • 13:13

      Od tygodnia chodził mi po głowie główny motyw, aż sobie przypomniałam co to

  • Środa, 18 kwietnia 2012

    • 21:34

      A dziś dzień ogarniania, nastawiania prania i dawania znać, że owszem, żyję.

    • 21:13

      Pierwszy w życiu kebab zjadłam w samym Stambule. Bdb.

    • 12:21

      Na śniadanie tabliczka czekolady.

  • Poniedziałek, 9 kwietnia 2012

    • 04:38

      Niech się dzieje co chce

    • 02:07

      [^balkanka] Ale czy jej się właściwie opłaca w tym momencie kłaść?

  • Niedziela, 8 kwietnia 2012

    • 23:16

      Czy nasza bohaterka prześpi się dzisiejszej nocy choćby pół godziny?

    • 21:13

      Oraz - chce mi się płakać, nigdzie nie jadę.

    • 21:06

      #ludziektorzy robią pranie w Wielkanoc, no cóż.

  • Czwartek, 5 kwietnia 2012

    • 21:30

      [^balkanka] Wsiąść do pociągu przelotowego o 4:30 rano - nie najlepszy pomysł.

    • 21:27

      Nie powiem, że never-ever, ale jeśli tylko będę mieć inną możliwość - będę omijać nocne pociągi z bardzo daleka.

  • Wtorek, 3 kwietnia 2012

    • 23:51

      Od kilku dni kompulsywnie sprawdzam prognozy pogody: Kraków - Jarosław - Stambuł - Antalya.

    • 14:53

      Skoro mam tyle rzeczy do zrobienia to poprzymierzam sobie sukienki.

  • Poniedziałek, 2 kwietnia 2012

    • 23:55

      A dzień zrobiło mi "song about coming on wedding".

    • 23:38

      Cały czas waham się pomiędzy: "Yay, jedziemy!" a "O kurwa, jedziemy."

    • 02:21

      Jedzenie pączków w łóżku o 2 w nocy. Czasami człowiek musi.

  • Poniedziałek, 26 marca 2012

    • 19:27

      Skoro przyszła wiosna to czas zabrać się do życia, koniec wegetacji, rajt?

  • Środa, 21 marca 2012

    • 23:47

      Wieczór spędzony na szukaniu obcinacza do paznokci, i chyba nie zasnę, bo się nie znalazł.

    • 22:10

      Ależ się mnie czepiło, nic tylko położyć się na piasku i grzać do słońca, albo pójść w tan

  • Niedziela, 11 marca 2012

    • 14:27

      I po Mozarcie. Teraz byle do Turcji.

    • 10:44

      Sny o śpieszeniu i spóźnianiu się. Całe życie.

  • Piątek, 2 marca 2012

    • 23:55

      Silna potrzeba pomarańczowego, matowego lakieru.

    • 23:50

      "Jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu." Ciągle się tego uczę.

  • Czwartek, 1 marca 2012

    • 22:03

      ...a w łazience została biała koszulka. Nadal mi smutno i źle.

  • Środa, 29 lutego 2012

    • 21:20

      Przechodząc do rzeczy o wiele ważniejszych - w końcu udało mi się - zamiast po raz umpnasty Scandal in Belgravia - przejść do The Hounds of Baskerville.

    • 20:38

      Albo to ja jestem złym człowiekiem, albo to ludzie są niesamowicie irytujący i irracjonalni.

  • Poniedziałek, 27 lutego 2012

    • 10:18

      Bo czy jest lepszy termin na małą apokalipsę niż przełom lutego i marca? Ależ skąd.

  • Niedziela, 26 lutego 2012

    • 23:24

      Słodko-gorzki weekend.

  • Piątek, 24 lutego 2012

    • 13:23

      Oraz co zrobiono z albumami w bibliotece #lastfm? Jakoś nie bardzo.

    • 13:14

      Od rana nie robię nic tylko czekam, więc jak pewnym jest, że jak w końcu wybiorę się do sklepu to przyjdzie listonosz?

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 23:49

      Jak dobrze znów móc czytać tylko dla przyjemności.

    • 21:53

      Zgubiłam flek, zorientowałam się dopiero przy czyszczeniu butów. #samaniewiem

  • Poniedziałek, 6 lutego 2012

    • 18:42

      W nagrodę - zdzieram właśnie folię. ; )

    • 18:04

      No więc - 6 down, 1 to go.

  • Niedziela, 5 lutego 2012

    • 23:38

      [^balkanka] W sumie czemu się dziwić, odnoszę wrażenie, że dla dużej części tych ludzi już drugi termin jest jakąś wielką porażką.

    • 23:26

      Najbardziej martwi mnie to, że ten wydział w przeciwieństwie do poprzedniego nie ma gotowych formularzy podań o przedłużenie sesji i 3 termin. Hahaha, NOT

    • 05:49

      Sesja zimowa ma nad letnią tę przewagę, że jak się człowiek kładzie spać o 6 rano to jest jeszcze ciemno.

  • Sobota, 4 lutego 2012

    • 22:53

      [^balkanka] W sumie to nic się nie zmieniło, znowu 6 lutego szykuje się najtrudniejszy egzamin w sesji.

    • 22:52

      O, wczoraj stukło 3 lata temu blipu.